Tolerancja,
to wciąż kontrowersyjny temat. Nie tylko w
moim kraju, ale także na świecie. Uważam siebie za osobę tolerancyjną. Co to
znaczy? Przede wszystkim szanuję naszą ludzką odmienność. To, że każdy z nas
jest inny i ma do tego niezbywalne prawo. Inny – to znaczy nie tylko fizycznie,
ale psychicznie, mentalnie, poglądowo, rasowo, itd. Mamy również inne
orientacje seksualne.
W
swojej ludzkiej wyjątkowości jesteśmy różni i czyni to nas wspaniałymi.
Szacunek do drugiego człowieka leży u podstaw naszych relacji, również
tolerancji. Akceptuję każdego człowieka, pod jednym warunkiem, że nie czyni
zła.
Co mi daje ta "kontrowersyjna"
tolerancja? Jeden z najważniejszych stanów psychicznych jaki może odczuwać
człowiek, to spokój wewnętrzny. Dzięki temu, że akceptuję ludzi czuję się
spokojna. Podchodzę tak do każdego, bez względu na Jego "inność".
Drugi stan, który mi towarzyszy to ciekawość na drugiego człowieka. To ludzie
stanowią największą wartość w tym świecie (takie oczywiste - a jednak...). W
związku z tym nie mogę sobie wyobrazić, jak mogłabym nie tolerować drugiego
człowieka. Nie potrafię sobie również wyobrazić sytuacji, która dałaby mi prawo
do wyrażania negatywnych opinii o jakiejkolwiek sferze ludzkiego życia, czy to
dotyczącej religii, rasy, orientacji seksualnej czy jakimkolwiek innej.
Oczywiście możemy, a nawet powinniśmy różnić się poglądowo, ale to nie czyni z
nas gorszych od innych i nie zamyka drogi do dialogu na żadnej płaszczyźnie.
Co robię gdy spotykam na swojej drodze
osobę nietolerancyjną?
Staram się z nią rozmawiać na różnych
płaszczyznach w sposób asertywny, aby zaczęła myśleć i zastanawiać się nad
tematem, który budzi w niej niechęć. Myślenie niejednowymiarowe pozwala mi
odnaleźć równowagę i pewność, że dokładam ziarenko do tego, aby ten świat był
po prostu dobry.
A co Tobie daje tolerancja, albo co
mogłaby dać?
K
Tolerance,
is still a controversial topic. Not only
in my country, but also in the world. I consider myself as a tolerant person.
What does it mean? First of all, I respect our human differences. That each of
us is different and has an inalienable right to it. Different – that is, not
only physically, but mentally, racially, with different views etc. We also have
various sexual orientations.
In our human uniqueness we are different
and this makes us wonderful. Respect for others is at the heart of our
relationships, including tolerance. I accept every man, on one condition that
he does not do evil.
What does this "controversial"
tolerance give me? One of the most important mental states a person can feel is
an inner peace. Thanks to acceptance of people, I feel calm. I approach by this
way to everyone, regardless of his "otherness". The second feeling
that accompanies me is curiosity about other people. People are the greatest
value in the world (so obvious - and yet ...). Therefore, I can't imagine how I
would not tolerate another person. I also can't imagine a situation that would
give me the right to express negative opinions about any sphere of human life,
be it religion, race, sexual orientation or any other. Of course, we can and
even should have different views, but it does not make us inferior to others
and does not close the way to dialogue on any area.
What I do when I meet an intolerant
person?
I try to talk to him on various planes in
an assertive way, so that he starts thinking about the topic, which awakes an
aversion in him. Non-one-dimensional thinking allows me to find balance and
confidence that I add some value to make this world simply good.
And what does tolerance give you, or what
could it give you?
K
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz